Niezbędnik na wyjazd z maluchem

Niezbędnik na wyjazd z maluchem

Kiedy można ruszyć w pierwszą podróż z niemowlakiem? Kiedy tylko macie ochotę! Warunek jest jeden – dziecko musi być zdrowe. Reszta to kwestia dobrej organizacji i prawidłowego przygotowania. Urlop to magiczny czas, kiedy można oderwać się od codzienności i zregenerować siły. Wielu rodziców obawia się, że wraz z narodzinami dziecka wszelkie wyjazdy się skończą, a największą wyprawą będzie kurs do pobliskiego parku. Tymczasem nic bardziej mylnego! Z bobasem można podróżować komfortowo i bezpiecznie. Zatem w jakim wieku musi być dziecko? Kiedy jechać? Co spakować? Oto garść pożytecznych rad.

Kiedy pierwszy wyjazd?

Pierwsze 3 miesiące życia dziecka to okres, kiedy oswaja się ono ze światem, a i mama musi mieć trochę czasu, aby dojść do siebie po porodzie. Dlatego odradzamy podróżowanie w pierwszym kwartale, choć jeśli i mama i bobas są zdrowi, to nie jest to zabronione. Za to czas między 3. a 7. miesiącem, to doskonałe chwile. Dlaczego? Jest duża szansa, że malec prześpi całą podróż, bo szum i kołysanie działają kojąco jak... kołyska. Ale uwaga: z maluchem skok na głęboką wodę może się nie sprawdzić, dlatego zanim ruszycie w kilkunastogodzinną podróż na drugi koniec kraju, warto "potrenować", czyli np. w weekend zabrać dziecko na przejażdżkę po okolicy i obserwować jego reakcje. Półroczny maluch musi mieć zapewnioną większą ilość rozrywek, ponieważ powoli "zaczyna" woleć zabawę od ciągłego snu.

O jakiej porze podróżować?

Optymalny czas przypada na długą drzemkę malucha, ponieważ jest szansa, że szum i kołysanie dodatkowo uspokoją dziecko i spokojnie prześpi większość drogi. Oczywiście nie należy podróżować w trakcie upału, więc gdy słupek rtęci pokazuje naprawdę wysoką temperaturę, warto ruszyć w drogę nad ranem lub wieczorem. Są także amatorzy podróży nocą, ale wtedy należy pamiętać, że kierowca musi być wyspany i naprawdę dobrze czuć się podróżując o takiej późnej porze. Rzecz jasna, ta opcja nie jest wskazana zimą – to zbyt niebezpieczne, a przecież upał nie będzie doskwierał nawet w samo południe.

Jak się przygotować do drogi?

Pierwszą podróż z niemowlęciem warto skonsultować z pediatrą. Nie dość, że przebada dziecko i sprawdzi, czy nie ma przeciwwskazań do wyjazdu, to poradzi jakie leki ze sobą zabrać i jakie dokumenty będą konieczne, a jakie mogą się przydać. Jeśli chodzi o przygotowanie samochodu, to należy dobrze go wywietrzyć – nawet najładniejsze odświeżacze powietrza są niewskazane, bo mogą okazać się alergenem. Przydadzą się także osłonki przeciwsłoneczne na szyby. Uwaga na klimatyzację – wywiew nie może być skierowany na dziecko, a różnica temperatur na dworze i w środku auta nie powinna przekraczać czterech stopni. Zimą zaś warto nagrzać samochód, aby maluch mógł podróżować w dziennym ubranku a nie otulony jak bałwanek. Oczywiście chyba nikomu nie musimy przypominać, jak istotny jest odpowiedni dobór fotelika – dobieramy go do wagi malca a nie wieku. Fotelik montujemy tyłem do kierunku jazdy (nigdy w miejscu, gdzie są przednie poduszki powietrzne), najlepiej na środku tylnego siedzenia lub za kierowcą. Aby główka maluszka się "trzymała", warto zabrać ze sobą zagłówek lub dwie tetrowe pieluszki, które zostaną zwinięte w ruloniki i umieszczone pod bokami głowy malucha.

Co ze sobą zabrać?

Podręczna torba musi być wyposażona tak, żeby rodzice mieli pod ręką wszystko, co potrzebne (żeby nie trzeba było szukać w bagażniku). Powinny się w niej znaleźć: pieluszki jednorazowe i tetrowe, chusteczki nawilżane, podkład do przewijania, preparat przeciw odparzeniom, który będzie nie tylko chronił skórę dziecka przed podrażnieniami i odparzeniami pieluszkowymi, ale również nawilżał i wspierał naturalne procesy regeneracyjne, jak np. Bepanthen Baby Maść Ochronna, ręczniki papierowe, 2 zmiany ubranek, kocyk, smoczek, lek przeciwbólowy/przeciwgorączkowy, jedzonko (dostosowane do diety bobasa), grzechotki, gryzaczek oraz kilka ulubionych zabawek.

Ważne!

Pamiętajcie: Dziecko przekraczające granicę Polski musi mieć dokument tożsamości: dowód osobisty lub paszport. Co prawda, na mocy układu z Schengen, który obowiązuje na terenie UE, dokumenty nie są już sprawdzane podczas przekraczania granicy, ale zawsze istnieje ryzyko kontroli drogowej, w trakcie której musicie być w stanie udowodnić, że to Wasze dziecko.

Pamiętaj, że podstawowym źródłem informacji dotyczących pielęgnacji Twojego maleństwa powinien być dla Ciebie lekarz lub położna, dlatego w razie jakichkolwiek wątpliwości i pytań, nie wahaj się prosić o poradę.